11 szprotawa herb

Dorota Sokołowska

dsokol06Dorota Sokołowska 

Kurs: Deutsch Kurs Lindau am Bosensee (Niemcy) 

Termin 15 - 29 lipca 2020 r.

    Jezioro Bodeńskie leżące u podnóża Alp na trójstyku granic Niemiec, Szwajcarii i Austrii to jedno z najpiękniejszych i największych europejskich jezior.  Leżące nad nim Linadu jest portem żeglugi śródlądowej i ośrodkiem turystycznym. To w tym osobliwym miejscu spędziłam dwa tygodnie na kursie języka niemieckiego w szkole językowej Dialoge. Czas ten był  nie lada wyzwaniem ze względu na panujący rygor sanitarny w związku z epidemią Coronavirusa. Od pierwszego dnia  wymagało to ode mnie ogromnej samodyscypliny.  Przede wszystkim wiązało się to z ograniczonym kontaktem (Bitte Abstand halten! – to najczęściej słyszany i czytany na ścianach szkoły komunikat ) z przybyłymi z całego świata miłośnikami języka niemieckiego i kultury Niemiec. Ten znak czasu, nie ukrywam był dla mnie czynnikiem dość stresującym i ograniczającym swobodę w konwersacji, czy w podejmowaniu decyzji co do uczestniczenia w dodatkowych spotkaniach nie objętych obowiązkowymi zajęciami. Jednak ze względu na uroki miejsca i możliwości jakie miało to miejsce, udawało się przełamać wszechobecnie  panującą psychozę strachu. Ponadto w trosce o bezpieczeństwo zapadła decyzja o podróży na Linadau prywatnym środkiem transportu- samochód z dwoma rowerami na dachu był ciekawym symbolem tej podróży.  

    Lindau to kolorowe, bawarskie miasto na wyspie, które zachwyci każdego. Jego portu strzeże sześciometrowy lew. Najpiękniejszą jego częścią jest historyczne stare miasto położone na ok. 0,7 km² wyspie połączone j z lądem dwoma mostami. To tam ma siedzibę szkoła Dialoge. Wychodząc podczas przerw na szkolny taras  można było podziwiać przybijające do brzegu statki z turystami chcącymi poznać tę osobliwą część Lindau.

    Biorąc udział w ogólnym kursie języka niemieckiego miałam niepowtarzalną możliwość poznać ludzi z Tajlandii, Hiszpanii, Włoch, Chin i Szwajcarii. Zajęcia prowadziły dwie otwarte na różnorodność kulturową nauczycielki, które skutecznie integrowały grupę i inspirowały do pracy poza schematami.  Na zajęciach było różnorodnie i bardzo aktywnie, każdy dzień pokazywał mi, że można pracować wieloma skutecznymi metodami, a przyrost  umiejętności był weryfikowany za pomocą testów. Każdy dzień w szkole kończył się też zadaną pracą domową. Nauka języka w międzynarodowym towarzystwie była fantastycznym doświadczeniem. Możliwość  komunikacji z drugim człowiekiem, współpraca w  grupie w celu wykonania zadania stawała się nieodzownym elementem radzenia sobie na płaszczyźnie komunikowania się z otoczeniem.  Ciekawostką było to, że ludzie uczący się w tej szkole byli pasjonatami kultury niemieckiej i głównie z tego powodu znaleźli się w tym miejscu, ale byli i tacy, którzy planowali swoją przyszłość zawodową i osobistą w tym kraju. Ich otwartość na drugiego człowieka ujmowała mnie i przyczyniła się do tego, że przełamywałam swoje ograniczenia.

    Przez dwa tygodnie pokonałam na rowerze setki kilometrów, czy to w drodze do szkoły oraz w trakcie rowerowych wycieczek wokół jeziora, by przy okazji podziwiać przepiękne krajobrazy np. liczne sady jabłoni, gruszy i śliwy rozsiane na wyspie, ale i austriacką niezwykłą operę  na wodzie w Bregencji (niestety z powodu pandemii wstrzymano wystawianie „Turandota” Giacomo Pucciniego - o czym informował ogromny plakat ).  Po tych osobliwościach miejsca pojawił się pomysł na wyprawę rowerową wokół jeziora Bodeńskiego, czyli 350 km fascynujących krajobrazów.  Finalnie jestem pod wrażeniem tego, jakie możliwości dał mi udział w programie Erasmus+. Realizacja mobilności to życiowa przygoda – z całą odpowiedzialnością zaprosiłabym innych do skorzystania z tej możliwości.

Nasza lokalizacja

Nasz kanał YouTube

proocent

Search