MIKOŁAJ KOPERNIK, WĘGLIK WAPNIA I DRZWI GNIEŹNIEŃSKIE

Podróże kształcą, wiedzą to wszyscy, którzy znaleźli w sobie odwagę Bilba Bagginsa  i wyruszyli w drogę. Droga, jeśli się ma otwarte oczy, uszy i serce, zawsze czegoś uczy, nawet, jeśli nie była tak wyjątkowa, jak znanego wszystkim  hobbita.

 

Klasa 7a, 6c, i 5e 29 maja 2019 r. wyruszyły na trzydniową wycieczkę Szlakiem Piastowskim: Toruń – Gniezno. Zwykle wycieczki szkolne noszą znamiona wycieczek edukacyjnych, ta jednak nie była zwykłą wycieczką turystyczno -poznawczą.  Połączyła ona w sobie edukację, zabawę, warsztaty, teatr, bogactwo spostrzeżeń, rzemiosło, niezapomniane wrażenia, a nawet podróż w dalekie przestrzenie niewyobrażalnego kosmosu. Przez dwa dni uczniowie uczestniczyli w warsztatach edukacyjnych w Centrum Chemii w Małej Skali współpracującego z Uniwersytetem Toruńskim. W czasie zajęć badali, np.: jak działa woda na węglik wapnia i palność powstałego gazu, oddzielali mieszaninę alkoholu i atramentu, sprawdzali działanie glinem na nasycony roztwór chlorku miedzi / dla niewtajemniczonych brzmi to dość zagadkowo! /. Jednym słowem – działo się! Były wybuchy, płonęły dłonie, powstawało mydło zapachowe, uczniowie piekli toruńskie pierniki z herbem Torunia, odbyli podróż w dalekie zakątki kosmosu, a nawet, przebierając się w stroje średniowiecznych mieszczan, plebsu, kata, rzemieślników i krzyżaków, przenosili się, niczym wehikułem czasu, w średniowieczny świat, poznając jego obyczaje.

Na toruńskim rynku uczniowie spotkali Mikołaja Kopernika i poznali jego nietuzinkowe życie i osiągnięcia. W Gnieźnie przyszedł czas na spotkanie ze św. Wojciechem. Tam nasi podróżnicy dotknęli dziewięćsetletnich drzwi, dowiedzieli się, że dzięki determinacji i miłości do miasta można je odbudować, nawet, jeśli całe spłonęło, że w Katedrze Gnieźnieńskiej odbyło się pięć koronacji polskich królów. Głowy pełne wrażeń i wiedzy.

Z każdej podróży wraca się zmęczonym i docenia się swój własny dom tak, jak Bilbo  Baggins.  Tak było i teraz, nasi uczniowie wrócili chętnie do domu, ale inni,  bogatsi o wrażenia, przeżycia i wiedzę. Taki przedsmak wakacji i pożegnanie ze szkołą.

MIKOŁAJ KOPERNIK, WĘGLIK WAPNIA I DRZWI GNIEŹNIEŃSKIE

Podróże kształcą, wiedzą to wszyscy, którzy znaleźli w sobie odwagę Bilba Bagginsa  i wyruszyli w drogę. Droga, jeśli się ma otwarte oczy, uszy i serce, zawsze czegoś uczy, nawet, jeśli nie była tak wyjątkowa, jak znanego wszystkim  hobbita.

Klasa 7a, 6c, i 5e 29 maja 2019 r. wyruszyły na trzydniową wycieczkę Szlakiem Piastowskim: Toruń – Gniezno. Zwykle wycieczki szkolne noszą znamiona wycieczek edukacyjnych, ta jednak nie była zwykłą wycieczką turystyczno -poznawczą.  Połączyła ona w sobie edukację, zabawę, warsztaty, teatr, bogactwo spostrzeżeń, rzemiosło, niezapomniane wrażenia, a nawet podróż w dalekie przestrzenie niewyobrażalnego kosmosu. Przez dwa dni uczniowie uczestniczyli w warsztatach edukacyjnych w Centrum Chemii w Małej Skali współpracującego z Uniwersytetem Toruńskim. W czasie zajęć badali, np.: jak działa woda na węglik wapnia i palność powstałego gazu, oddzielali mieszaninę alkoholu i atramentu, sprawdzali działanie glinem na nasycony roztwór chlorku miedzi / dla niewtajemniczonych brzmi to dość zagadkowo! /. Jednym słowem – działo się! Były wybuchy, płonęły dłonie, powstawało mydło zapachowe, uczniowie piekli toruńskie pierniki z herbem Torunia, odbyli podróż w dalekie zakątki kosmosu, a nawet, przebierając się w stroje średniowiecznych mieszczan, plebsu, kata, rzemieślników i krzyżaków, przenosili się, niczym wehikułem czasu, w średniowieczny świat, poznając jego obyczaje.

Na toruńskim rynku uczniowie spotkali Mikołaja Kopernika i poznali jego nietuzinkowe życie i osiągnięcia. W Gnieźnie przyszedł czas na spotkanie ze św. Wojciechem. Tam nasi podróżnicy dotknęli dziewięćsetletnich drzwi, dowiedzieli się, że dzięki determinacji i miłości do miasta można je odbudować, nawet, jeśli całe spłonęło, że w Katedrze Gnieźnieńskiej odbyło się pięć koronacji polskich królów. Głowy pełne wrażeń i wiedzy.

Z każdej podróży wraca się zmęczonym i docenia się swój własny dom tak, jak Bilbo  Baggins.  Tak było i teraz, nasi uczniowie wrócili chętnie do domu, ale inni,  bogatsi o wrażenia, przeżycia i wiedzę. Taki przedsmak wakacji i pożegnanie ze szkołą.